Czy wybierając się po whisky zastanawiałeś się kiedykolwiek, czy pijesz tą tradycyjną? Sprawdź, czym różni się single malt od blended i dlaczego ta pierwsza jest zwykle droższa.
(Nie) tylko jęczmień – czyli o doborze zbóż
Zacznijmy od tego, że prawdziwa single malt w całości jest wyprodukowana z jęczmienia. Biorąc pod uwagę, że jest to zboże drogie w uprawie, może to przekładać się na wartość butelki. Przykładem klasycznej single malt jest chociażby Singleton Malt Master’s, wyróżniająca się intrygującym zapachem jabłek, białego pieprzu i marcepanu oraz zaskakującym smakiem lekkiej nuty zielonych owoców. Pijąc tę whisky single malt, czujesz ostry smak, który miesza się jak gdyby z drewnianym popiołem oraz wanilią.
Blended to z kolei whisky mieszana – do jej produkcji używa się single malt oraz destylatów z innych zbóż, np. kukurydzy. Te mieszanki whisky muszą jednak wcześniej przeleżeć w beczce trzy lata. Blended stanowi ciekawe połączenie – im więcej klasycznej single malt w takim alkoholu, tym jest on szlachetniejszy, a zarazem bardziej wartościowy. Szukając ciekawej whisky tego rodzaju, warto poświęcić uwagę Johnnie Walker Red Label, która od 200 lat zachwyca smakiem koneserów tego alkoholu, którzy szukają wyjątkowego smaku, aromatu oraz niepowtarzalnej oprawy graficznej butelki.
Rodzaj zastosowanych beczek i sposób destylacji
Kolejną istotną różnicą pomiędzy single malt a blended jest również sposób destylacji. Okazuje się, że prawdziwa single malt (np. Auchentoshan American Oak o fascynującym smaku kremu waniliowego, kokosa i białej brzoskwini) musi być poddana destylacji alembikowej. Taka whisky, dzięki zastosowanej metodzie destylacji, ma znacznie bardziej złożony smak, co przyciąga uwagę koneserów tego trunku.
Warto też wspomnieć o sposobie destylacji whisky blended. Do tzw. whisky mieszanej, którą jest 12-letnia Ballantine's 12Y, stanowiąca kompozycję najlepszych szkockich alkoholi, wykorzystuje się destylację kolumnową. Koszt tej metody jest znacznie niższy niż w przypadku procesu destylacji alembikowej.
Oznaczenia wieku
Równie istotną informacją jest fakt, iż w przypadku whisky blended niektórzy producenci bardzo często nie podają danych odnośnie wieku takiego alkoholu. Wielu smakoszy twierdzi więc, że są to alkohole, które nie mają więcej niż trzy lata. Oczywiście istnieje jednak wiele wyjątków jak np. wspomniana już whisky blended marki Ballantine’s, która może poszczycić się minimum 12-letnim okresem.
Wszystkie wymienione wyżej elementy mają bezpośredni wpływ na cenę obu trunków, dlatego też single malt to alkohol droższy od blended. Przy zakupie whisky warto jednak kierować się nie tyle „czystością” gatunkową, co własnymi preferencjami smakowymi.
